Naturalna naprawa naszego pH +/-

Ostatnio pisałem o wpływie treningu i intensywnych ćwiczeń na nasze pH.
Wraz ze spadkiem naszego pH do kwasowego związany jest ubytek wapnia z naszych kości i azotu bezpośrednio z mięśni. Dzieje się tak ponieważ w momencie zakwaszenia nasz organizm naturalnie wyhamowuje ten proces własnie tymi składnikami.

Co robić, aby problem obniżania zawartości wapnia i azotu z naszych magazynów nas nie dotykał?

Aby temu zaprzestać powinniśmy z zewnątrz zablokować proces zakwaszania podnosząc do normy swoje pH, a najlepiej stosując zdrowe produkty o odczynie zasadowym. Poniżej wymienię kilka produktów zasadowych, które po wysiłku dobrze wyrównują poziom pH z kwasowego!

W 100 g produktu:
Owoce:
Banan, czarna porzeczka, morela, kiwi
Warzywa:
Seler, marchewka, cukinia, ziemniak

Proponuje przygotowanie soku na bazie czarnej porzeczki + banana + marchwi + selera :) na pewno będziecie zadowoleni.

Pozdrawiam Pawel

Opublikowano alkohol, bieganie, brzuch, Cellulit, ciało, ćwiczenia, dieta, fit, fitness, gotowanie, kobieta, kulturystyka, mezczyzna, odzywianie, płaski, regeneracja, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Ahhh te zakwasy

Z czym kojarzą nam się zakwasy?

Dla większości osób trenujących sporty siłowe lub inne dyscypliny są one po prostu następstwem mocnego treningu i wyczerpania organizmu po nim i co najważniejsze istnieje przekonanie, że to on powoduje zmęczenie mięśni. Czy jest tak rzeczywiście?!

Fałsz…  to tylko Mit, który funkcjonował przez wiele lat zanim odkryto, ze to właśnie kwas mlekowy przy dużym wysiłku jest wykorzystywany jako paliwo do pracy naszych mięśni i wcale nie wywołuje on bólu zwanego „zakwasami”. Ból ten jest spowodowany mikrourazami powstałymi w efekcie ciężkiego treningu.

Wiec skąd bierze się w nas kwas mlekowy i z czym to jest związane?
Wiąże się to z naszym pH organizmu, gdy jesteśmy wypoczęci powinno ono wynosić około 7.4 wtedy nasza krew jest zasadowa. Jednak w tracie wysiłków anaerobowych trwających dłużej niż minute przy których odczuwamy palenie mięśni nasze pH spada i traci swoja zdolność do kurczenia się bardzo szybko.

Dobrze skoro już ustaliliśmy w skutek czego powstają zakwasy to skupmy się na samym pH i na tym, dlaczego ono spada. Jak już pisałem kwas mlekowy powstaje podczas szybkich i wysoce intensywnych ćwiczeniach, a tam głównym energetykiem dla mięśni są glikogen i glukoza. W pierwszej kolejności zostaje opróżniony zapas glikogenu, który magazynowany jest  w mięśniach, a następnie glukoza z wątroby. Zapas energii z wątroby to tzw. rezerwa podczas spalania jej powstają jony wodorowe tak samo jak przy spalaniu glikogenu lecz tym razem ich ilość jest podwójna. Gdy ilość jonów wodorowych wzrasta nasze pH spad, a zmęczenie się nasila. Wtedy wytwarzany jest kwas mlekowy i zaczyna nam pomagać! Po pierwsze jest energetykiem, a po drugie wyrzuca jony wodorowe z naszych mięśni redukując konsekwencje obniżonego pH! Tak to w uproszczeniu działa.

Najważniejszy wniosek jaki powinniście wyciągnąć z powyższej notatki to:

KWAS MLEKOWY nie jest odpowiedzialny za ból, a wręcz przeciwnie pomaga nam sobie z nim radzić podczas intensywnego treningu!

Pozdrawiam Paweł!

10577081_764518656939847_1749348558197862913_n

Opublikowano Bez kategorii, bieganie, brzuch, Cellulit, ciało, ćwiczenia, dieta, fit, fitness, kobieta, kontuzje, kulturystyka, mezczyzna, piłka nożna, regeneracja, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , | 1 komentarz

Indywidualne predyspozycje genetyczne do uprawiania sportu zawodowo.

Pewnie niejednokrotnie zastanawialiście się jak to jest że Usain Bold tak szybko biega, a Robert Korzeniowski tak długo może tak szybko „maszerować”… oczywiście, ze czas który oni spędzają wylewając litry potów na treningu w porównaniu do nas to dwa inne światy.

Lecz jest jedna bardzo ważna sprawa, a mianowicie uwarunkowanie genetyczne.
Każdy mięsień w naszym organizmie zbudowany jest z dwóch typów włókien.

Szybko-kurczliwych czyli FT i Wolno-kurczliwych ST. Podział struktury mięśnia zależy przede wszystkim od uwarunkowania genetycznego, a wiec nie możemy swoim treningiem wpłynąć na liczbę jednych lub drugich włókien.

Skupmy się teraz na tym za co odpowiadają, a raczej czym się charakteryzują dane włókna.

FT – odpowiadają za wysiłki dynamiczne, szybkie charakteryzujące krotka prace, ale bardzo „wybuchowa”. Wybuchowa bo skok w dal, w wzwyż, cios karate czy rwania siłowe… wada ich jest jednak czas w którym one pracują bo bardzo szybko się meczą.

ST – odpowiadają za długie jednostajne wysiłki, to własnie najlepsi biegacze długodystansowi charakteryzują się znaczna przewaga tych włókien, ponieważ są one odporne na umiarkowane zmęczenie.

Czy ilość włókien ma znaczenie w samym treningu?!
Tak, a w praktyce powinno to wyglądać tak:
Więcej włókien wolno-kurczliwych – mniejszy ciężar / więcej powtórzeń
Więcej włókien szybko-kurczliwych – większy ciężar / mniej powtórzeń.
To zapewni najefektywniejszy trening!

image

Chcesz sprawdzić jakie masz predyspozycje? Uzupełnij szybki test prawda/ fałsz i odczytaj wynik :-)

Test – odpowiadaj P- prawda / F – fałsz
1) wole zajęcia szybkie żywiołowe z wstawkami dynamiki od zajęć spokojnych o stałym tempie.
2) im dłuższy trening tym gorzej wypadam na nim.
3) gdy ćwiczę z rówieśnikami dużo lepiej wypadam przy rekordach siłowych
4) preferuje sprinty od biegów długodystansowych
5) nigdy nie ukończyłem biegu na 10km
6) po krótkich biegach szybko się regeneruję

Jeżeli ilość Twoich odpowiedzi była 6x Prawda to w 100% jesteś osobą z przewagą włókien szybko kurczliwych natomiast im więcej odpowiedni było fałszywych to nacisk jest na włókna wolno kurczliwe.

Pozdrawiam

Opublikowano Bez kategorii, bieganie, brzuch, Cellulit, ciało, ćwiczenia, fit, kobieta, kulturystyka, mezczyzna, odzywianie, piłka nożna, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie | Otagowano , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Energia! Skąd? Po co? Dlaczego?

Zastanawialiście się kiedyś skąd czerpiecie siłę na Wasze treningi?
Postaram się jak najlepiej odpowiedzieć w tym poście na kilka wątków odnośnie energii.
Pierwsze i chyba najważniejsze pytanie to – „Skąd czerpana jest energia?”.
Otóż tak samo jak różnego rodzaju wysiłek podejmujemy, tak samo źródła dla niego są inne. Są trzy rodzaje energetycznych „torów”.

Pierwszy z nich to tor ATP i PC (fosfokreatyna) jest on najbardziej efektywny ze względu na rodzaj pracy do której jest wykorzystywany. Pozwala na wyzwolenie jedynie 2 cząsteczek ATP, ale wyzwala największa moc. Przykładowo w rwaniu, skoku w dal czy skoku w wzwyż.
image

Drugim torem jest glikoliza funkcjonująca w dwóch typach pracy:
1 – beztlenowy może trwać do 90s – jest to przykładowo trening siłowy.
Gdy będzie już trwać dłużej, ilość kwasu mlekowego znacznie wzrośnie, a pokłady naszej energii szybko znikną.
2 – tlenowy może on trwać nawet przez 2h zanim pozbędziemy się zapasów glikogenu. Jest to przykładowo trucht zwany inaczej tlenówką. W tej formie z jednej cząsteczki glukozy uwalniamy 38 ATP czyli prawie 2x więcej niż przy pracy beztlenowej stąd własnie wynika fakt, że dużo ciężej jest nam kontynuować trening na „beztlenie”.

Trzecim i ostatnim torem jest tłuszcz:
Najmniej intensywna forma ruchu. Z jednej cząsteczki glukozy wytwarzamy aż  200 ATP. Na przemianach tłuszczowych moglibyśmy trenować najdłużej, ale intensywność musiałaby równać się z spacerem lub „zrywaniem truskawek” :-)
W organizmie wytrenowanego sportowca znajduje się zapas około 1500 do 2000 kcal w postaci glikogenu i glukozy z czego 75% znajduje się w mięśniach, a co z resztą? Rezerwa jest gromadzony w wątrobie stąd powiedzenie „daj z wątroby”…
Do dziś pamiętam jak nasz trener krzyczał w końcówce meczu takie hasła, ale nikt go wtedy nie rozumiał :-)
Oczywiście taki „bak paliwa” jest zależny od wielkości i wagi osoby, ale statystycznie tak to wygląda.

Mówi się o czerpaniu energii również z białka czy alkoholu, bo przecież 1g białka to 4kcal, a 1g alkoholu to 7kcal…

Jeżeli chodzi o białko, to rzeczywiście, jest w tym trochę prawdy, ponieważ po wyczerpaniu zapasu glikogenu białko może dać nam energię na dodatkowe 5%, więc tak na prawdę nie uratuje nas, ale chwilę wspomoże. Natomiast alkohol mimo swojej wysokiej kaloryczności nie może dostarczyć energii do naszych mięśni ze względu na brak enzymu, który mógłby zamienić go w ATP do mięśni, taki istnieje jedynie w wątrobie.

Podane informacje mają na celu uświadomić Państwu jak powinien wyglądać trening. Nie można pracować na „beztlenie” przez 5minut, bo więcej na tym stracimy niż zyskamy. Widzimy również jak ważne jest uzupełnianie energii w trakcie treningu, zawodowo trenuje się po kilka godzin dziennie w strefie tlenowej lub mieszanej. Taki trening wymusza na nas uzupełnianie cukrów jeszcze przed ich utratą, aby w ogóle nie doprowadzić do deficytu. Wchłanianie energii z cukrów trwa do 30 minut, dlatego już po 1h intensywnego treningu wiedząc, że będą kolejne 2h powinniśmy zacząć uzupełniać energię. Najlepszym przykładem są triathlony, które trwają wiele godzin w pracy tlenowej. Prostą i szybką formą dodatkowej energii są żele i izotoniki dostępne na naszym rynku wszędzie.

Pamiętajcie, że najważniejsze jest bycie świadomym w tym co robimy i w drodze którą wybraliśmy do osiągnięcia celu. Każdy z tych torów wymienionych wyżej ma również wielkie znaczenie przy kształtowaniu siły, wytrzymałości czy szybkości. Przykładowo osoba mająca w planie zwiększenie swojej kondycji, będzie więcej działać na przemianach tłuszczowych niż osoba poprawiająca rekordy w martwych ciągach.

Pozdrawiam

Opublikowano alkohol, bieganie, brzuch, Cellulit, ciało, core, ćwiczenia, fit, fitness, kobieta, kontuzje, korpus, kulturystyka, mezczyzna, motywacja, odzywianie, piłka nożna, płaski, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 3 komentarzy

Czy planujesz swoje treningi?

Czy ćwiczysz rekreacyjnie, czy według planu który sam sobie założyłeś to w mniejszym lub większym stopniu można przyporządkować to do jednego z trzech głównych programów trenowania.

Przeczytaj i spróbuj dopasować się do jednego z programów, aby dowiedzieć się więcej ile możesz w ten sposób osiągnąć i kiedy warto zmienić swój program.

Najbardziej popularny podział programów to:
- t. nieusystematyzowany
- t. mieszany
- periodyzacja

Trening nieusystematyzowany jak sama nazwa mówi, wiąże się z brakiem szczególnego planu. O aktywności jaka wykonamy zależeć będzie nasze nastawienie, pogoda czy choćby godzina treningu. Jest to najbardziej rekreacyjne podejście można nawet powiedzieć amatorskie, a co z tym się wiąże efekty jakie osiągniemy nie będą tak widoczne jak przy bardziej zaawansowanej formie. Taki program może natomiast zastosować każdy kto dopiero zaczyna swoja przygodę z jakimś sportem i w formie wdrożenia, adaptacji od tego zacząć.

Trening mieszany – to kolejny etap zaawansowania sportowca. Jest on już bardziej złożony występują w nim wysiłki wytrzymałościowe, interwałowe i siłowe. Niestety odpoczynki są bardziej nieplanowane niż przemyślane. Według tego planu rozwój powinien następować stale z małym progresem przez cały rok trenowania. Niestety często jest to powodem wypalenia, bo treningi nie są najintensywniejsze, przez co przerw(roztrenowań) się nie wprowadza. A co za tym idzie?? monotonia i stagnacja… Każdy dobry sportowiec przechodził w swoim okresie ten czas gdy jeszcze nie znal tak dobrze swojego organizmu i zasad w szlifowaniu formy, aż doszedł do periodyzacji.

Periodyzacja – to najbardziej złożony program trenowania składa się on z wielu form i okresów treningowych własnie po to by w dniu najważniejszych zawodów wstrzelić się z najwyższa forma. Najłatwiej jest to zobrazować na podstawie zawodników kulturystycznych, ich okres przygotowawczy dzieli się na:
- budowanie masy w celu uzyskania jak największego przyrostu mięśni
- redukcje tkanki tłuszczowej, w celu zaprezentowania najlepszej formy.
- w okresie redukcji już przed samymi zawodami dochodzi do ketozy i odwadniania aby zaprezentować się w jak najlepszy sposób
- faza podtrzymania formy przez ciąg zawodów(nie dłużej niż 2 miesiące)
- okres roztrenowania
Taki cykl powtarza zawodowy kulturysta z roku na rok powiększając swoja masę mięśniowa.

To był tylko przykład periodyzacji, tak samo jest w innych sportach. Piłkarze zima gdy nie graja meczów spędzają więcej czasu na siłowni, trenując bez piłki, aby poprawić siłę i wytrzymałość, a z czasem (im bliżej sezonu) opuszczają siłownie wzmocnieni i gotowi na lepszy sezon. Zasada periodyzacji została zapoczątkowana w latach 40′ przez radzieckich specjalistów i do dziś jest uważana za najlepsza metodę do osiągania sukcesów w sporcie.

Już wiesz gdzie byś się sklasyfikował? :)

image

Opublikowano Bez kategorii, bieganie, ciało, core, ćwiczenia, dieta, fit, fitness, kobieta, korpus, kulturystyka, mezczyzna, motywacja, piłka nożna, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Zasady Treningowe i ich dobór

Każdy z Was trenując korzysta z wielu zasad, metod i form treningowy czasem świadomie je dobierając, ale i często nie wiedząc że skorzystał z jednej z nich. Źródłem najbardziej powszechnych zasad treningowych są zasady Joe Weidera. Zasady są dobrze sformułowane i podzielone na osoby początkujące, średnio-zaawansowane i zaawansowane jeżeli ktoś jeszcze nie czytał zapraszam do zapoznania się z nimi.

http://www.atomicpower.pl/content/view/141/39/

Odpowiedni dobór form i ich zmian ma na celu utrzymanie stałego progresu i zapobieganiu stagnacji. Każdy z nas stanowi indywidualny genotyp, nie ma dwóch takich osób które stosując te same programy treningowe uzyskają te same efekty. Dlatego bardzo ważne jest ciągłe śledzenie swoich efektów i porównywanie ich przez pryzmat zasad które stosowaliśmy w danym momencie.

Dziś chciałem jednak zastanowić się nad pomysłem dobierania zasad i samego ich tworzenia. Skupmy się na podstawowej zasadzie „progresywnego zwiększania obciążeń” która stanowi filar każdego treningu sportowego. Przykładów jej zastosowania doszukujemy się już w Mitologi Greckiej. Wszyscy z was pewnie słyszeli o Herkulesie czy Achillesie, a ilu z Was słyszało o Milonie z Krotonu??

Ten pan według mitologii był wielokrotnym zwycięzca w zapasach podczas igrzysk olimpijskich, najciekawsze jest jednak to jak tego dokonał… Autor opisuje iż Milon codziennie nosił ciele wokół obory, od małego cielaka aż do dorosłej krowy. Wraz z waga krowy rosła siła Milona co czyniło go niepokonanym. Troszkę kuriozalna opowieść, ale jest idealnym przykładem progresywnego zwiększania obciążeń treningowych.

Wydaje się ze jest to najprostsza zasada bo wystarczy „przyspieszyć, wydłużyć, zwiększyć”… a efekty przyjdą szybko. Niestety, ale ma to tylko sens w adekwatnym połączeniu.

Zmęczenie -> Regeneracja(odpoczynek) = Super-kompensacja  (progres)!

Badajcie swoje organizmy sprawdzajcie. Co wam najlepiej wychodzi i daje najlepsze efekty. Trening musi wam dawać przyjemność, jak chodzicie na siłownie, biegacie czy pływacie aby tylko odhaczyć trening. Lepiej zostańcie w domu i zregenerujcie się na kolejny trening.

Pozdrawiam :-)

Opublikowano Bez kategorii, bieganie, ciało, core, ćwiczenia, dieta, fit, fitness, korpus, kulturystyka, mezczyzna, motywacja, odzywianie, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Siła Motywacji!

Wpadłem dzisiaj na świetny fragment w książce Joe Friela :)

Naukowcy z NASA przebadali Trzmiele aby odkryć jakim cudem te małe skrzydełka są w stanie utrzymać w powietrzu tak stosunkowo wielkiego włochatego robaka, na dodatek o odwłoku naruszającym wszelkie zasady aerodynamiki…

Po tygodniach analiz, badań, hipotez doszli do wniosku:
TRZMIELE NIE MOGĄ LATAĆ… na szczęście nikt im o tym nie powiedział, dlatego najprościej w świecie sobie latają 

Dlaczego autor z tematyki sportowej wstawił taki fragment właśnie do swojej książki? Odpowiedź w cytacie:

„Jeśli uważasz, że możesz coś zrobić – to najpewniej masz rację
Jeśli uważasz, że nie możesz – to najpewniej też masz rację”

Jedyna rzecz, która nas ogranicza to My sami, odetnijcie się od osób, które stale wywierają na was negatywny wpływ, wykasujcie słowa nie mogę, nie dam rady, nie chce mi się z Waszego słownika! Wszystko należy do Was, a ile osiągniecie zależy od czasu który płynie.
Dajcie z siebie wszystko! :)

Opublikowano ćwiczenia, dieta, fit, fitness, kobieta, mezczyzna, motywacja, odzywianie, sport, trening, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Żywienie kobiet w ciaży – prawidłowy przebieg

Ciąża to okres u wielu kobiet gdzie wszystko się zmienia i to co już jemy nie ma znaczenia tylko dla na, ale i dla naszego dziecka wiec warto zmienić złe nawyki na dobre i zaopiekować się maleństwem już przed przyjściem na świat.

Podstawa w wyprostowaniu swojego żywienia będzie wyzbycie się złych nawyków, a jakich?
- walka z nadciśnieniem czyli ograniczenie soli i kawy do 3 filiżanek (na jedna jedna łyżeczka)
- zabezpieczenie przed zespołem alkoholowym płodu czyli odstawienie alkoholu
- zaprzestanie palenia tytoniu

Nie tylko zmiana będzie wyrzucenie złych nawyków. Musimy pamiętać, ze jemy teraz za dwoje i z każdym kolejnym trymestrem musimy jeść coraz więcej. Jak taki rozkład żywności przebiega w ciąży?

W I trymestrze zapotrzebowanie całkowite się nie zmienia jeśli mamy na poziomie 1200kcal to tyle zostaje.
W II trymestrze do tego dodajemy 360kcal
W III trymestrze dodajemy 475kcal do zapotrzebowania.

Przez cały okres ciąży powinniśmy bardziej nawadniać organizm, dziennie nawet 3l wody powinniśmy wypijać.
Witaminy na które zapotrzebowanie nasze się zwiększa to
A, C, D, B1 i B12, kwas foliowy oraz minerały wapn, magnez, cynk i fosfor.

Żywienie według piramidy żywienia (porcje):
Produkty zbożowe – 6 nawet do 11
Warzywa – 5/6
Owoce – 3/4
Mleko i jego przetwory – 4
Mięso, ryby, jajka, drób – 3
Tłuszcze, oleje – 1

Co może zaszkodzić i dlaczego?
- surowe jajka mogą spowodować salmonelle
- tatar, surowe mięsa – toxoplazmoza
- chipsy, krakersy ze względu na sol
- napoje gazowane i produkty ciężko strawne
- glutaminian sodu może uszkodzić układ nerwowy dziecka

Jaki jest prawidłowy przyrost masy ciała dla kobiety od 12 do 40tyg ciąży?
12 tydzień – 1.6kg
I co 2tyg dodajemy 800g
40 tydzień – 12.8kg
Jeżeli za szybko tyjecie powinnyście dostarczać produkty nisko kaloryczne, a nie pomijać posiłki. Przykładem jest mleko nisko tłuszczowe zamiast tłustego. Natomiast przy problemie z nabieraniem wagi wprowadzamy większe ilości tłuszczów oczywiście muszą to być zdrowe tłuszcze nienasycone czyli z orzechów czy oliwy z oliwek.

Pytania proszę zostawiać w komentarzach, chętnie odpowiem. Pozdrawiam :-)

Opublikowano brzuch, ciąża, ciało, dieta, fit, kobieta, kuchnia, odzywianie, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Omlet na lepszy start!

Jakie śniadanie taki cały dzień :-)

Bardzo ważne jest to co zjemy na starcie aby przez cały dzień dobrze funkcjonować, a co najlepiej zjeść aby odpowiednio zacząć dzień? Musi to być kompleksowy posiłek bogaty zarówno w węglowodany które dadzą nam zastrzyk energii szybki z prostych i wolny, ale długi z złożonych.Nie może również zabraknąć budulca czyli białka oraz zdrowych tłuszczy nienasyconych. Okey teraz tylko pytanie jak to ubrać w produkty, aby pysznie to wszystko wyszło?

Proponuje wam moje Omlety, które radują moje podniebienie za każdym razem ;)

image

Przepis:

2 cale jajka + 6 białek jaj miksuje z łyżeczka cynamonu(zbija indeks glikemiczny oraz pięknie pachnie), 60-80g płatków owsianych lub otrębów, 15g orzechów nerkowca lub migdałów w płatkach oraz 15g żurawiny suszonej.

Czasem dodatkowo dodaje do miksowania 50g odzywki białkowej Trec Whey Creamy czekoladowo – wiśniowa daje jeszcze lepszy smak i większą ilość białka.
Proponuje również spróbować saszetek dr. Oetker – czekolada marcepanowa, pralina itp itd. Jest to tylko dodatkowe 37kcal (sama chemia…) ale smak nie do opisania :-)

Pozdrawiam i życzę smacznego. Jeśli macie swoje wersje ulubionych śniadań proszę zostawiać w komentarzach przepisy! :-)

Opublikowano Bez kategorii, brzuch, ciało, dieta, fit, fitness, gotowanie, kobieta, kuchnia, odzywianie, płaski, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Trening OUTDOOR! Tabata

Coraz bardziej pogoda nam dopisuje i zachęca do prowadzenia treningów i ćwiczeń na świeżym powietrzu. Jednak wiele osób twierdzi, ze trening na świeżym powietrzu nie będzie efektowny ze względu na brak sprzętu siłowego jakim dysponujemy na sali. Jak jest na prawdę i jakie są korzyści ćwiczeń na łonie natury??

Zastanówmy się co będzie największym plusem, bo dla mnie jest sam fakt, ze pracując po 8h w zamkniętym pomieszczeniu chętnie wyszlibyśmy zaczerpnąć świeżego powietrza i dali odetchnąć od klimatyzowanych pomieszczeń. Świeże powietrze, większa przestrzeń jak dla mnie to wystarczające argumenty, ale co z treningiem siłowym i sprzętem?

Jeżeli nie prowadzisz treningu siłowego, nie musisz zmagać się z rekordowymi martwymi ciągami, rwaniami czy podrzutami w zupełności sobie poradzisz. Do zaangażowania całego ciała wystarczy Ci kawałek miejsca, drzewo i jeśli masz możliwość to odważnik kettelbel. Wykonasz pompki, podciągania, przysiady, ćwiczenia na korpus i wiele innych ćwiczeń w formie Tabat po których poczujesz się jak po mocnym treningu.

Świetną korzyścią treningu na łonie natury jest możliwość trenowania boso, gola stopa jest świetnym receptorem i jednym z najbardziej wrażliwych pkt naszego ciała co korzystnie wpływa na nasze samopoczucie. Zachęcam was wszystkich do trenowania na świeżym powietrzu i nadrabiania zasobów witaminy D w naszym organizmie oraz uwalniania wielkich dawek endorfin!

Poniżej przedstawiam TABATE do wykonania zarówno na świeżym powietrzu jak i w domu:

20sekund – pajacyki
10sekund – półprzysiad
20sekund – skip A
10sekund – półprzysiad
20sekund – trucht bokserski
10sekund – półprzysiad
20sekund – padnij/powstań
10sekund – półprzysiad
x2 całość powtarzamy.

Pozdrawiam.

Opublikowano Bez kategorii, bieganie, brzuch, ciało, core, ćwiczenia, dieta, fit, fitness, kobieta, korpus, kulturystyka, mezczyzna, płaski, siłownia, sport, trening, wellness, zdrowie, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | 3 komentarzy